Magdzie i Darkowi towarzyszyłem 27.08.2011r.
Najpierw przygotowania...
Plener na zamku w Szydłowcu...
Dalej próbowali pojechać TIRem...
i dojść pieszo...
od marszu bolały nogi...
a na bolące nogi najlepsza chłodna woda...
Błogosławieństwo...
Uroczystość zaślubin...
Przyjęcie weselne...

























